Będą wypożyczalnie rowerów w Opolu
Lokalizacje wypożyczalni rowerów wskazał zespół rowerowy działający przy urzędzie miasta. Pierwsza stanie na placu Wolności w rejonie pomnika obrony województwa, druga - przy dworcu głównym PKP. Kolejne na osiedlach Chabry (naprzeciwko szkoły), Dambonia (pętla) i Malinka (obok przystanku na ul. Ozimskiej).
- Wypożyczalnie pojawią się także na kampusie Politechniki Opolskiej na ulicy Prószkowskiej i przy ul. Sosnkowskiego naprzeciwko budynków politechniki - wylicza Wesołowski. - Na osiedlu Armii Krajowej terminal stanie też na ulicy Skautów Opolskich, rowery będzie można także wypożyczyć obok Uniwersytetu Opolskiego przy ulicy Oleskiej.
Dwa ostatnie terminale staną przed mostem prowadzącym na wyspę Bolko oraz na Zaodrzu na ulicy Koszyka (rejon sklepu EKO). Nie będzie ich obok centrów handlowych.
- Uważamy, że np. Karolinka powinna postawić wypożyczalnię w ramach wzbogacania swoich usług - tłumaczy szef zespołu rowerowego.
- Chcemy, aby 20 minut jazdy było darmowe, za dłuższą jazdę operator wypożyczalni pobierze opłatę - mówi Arkadiusz Wiśniewski, zastępca prezydenta.
W tegorocznym budżecie na stworzenie systemu terminali ze 100 rowerami zarezerwowano 200 tys. zł. Wypożyczalnie pojawią się wiosną.


























Kontakt:
Polecam obejrzeć materiały na
Polecam obejrzeć materiały na stronie http://www.nextbike.pl/ , w tym momencie potentata tego systemu w Polsce, administratora m.in. WRM we Wrocławiu. Tam znajdziesz wszystkie odpowiedzi dotyczące rejestracji i stosowanych w tej firmie rozwiązań. A nawet jeśli w Opolu przetarg wygra kto inny to pewnie mechanizm okaże się zbliżony.
Rowery będą miały różne
Rowery będą miały różne rozmiary, czy jak zwykle będą z pakietem "full dyskryminacja dla każdego kto odbiega od średniej" ?
Był sobie zbój Madej ...
A może inaczej mu było na imię? W każdym razie był pierwszym opisanym komunistą. Każdego złapanego kupca kładł na swym łożu - komu nogi wystawały, bo był za wysoki, temu obcinał "do równości". Kto był za mały, tego naciągał linami, aby do wymiaru łoża pasował.
A teraz Agato wracając do sprawy rowerów- ani we Wrocławiu, ani w Krakowie nie zauważyłem aby były różne rozmiary rowerów w wypożyczalniach... Oferta wypożyczalni jest zapewne skierowana do "przeciętnego, statystycznego obywatela", nie za małego, nie za dużego. Firma mogła (w swoim dobrze pojętym interesie) co najwyżej przewidzieć silniejsze ramy, aby roweru nie zniszczył jakiś człek wagi superciężkiej.