Cała partia OP czekała i czekała, aż przedsięwzięcie, którego tak bardzo pragną dojdzie do skutku. Wszyscy jak jeden mąż będą szusować w wagonikach, czuć jak sięgają nieba, dotykają gwiazd, bo właśnie oni dokonali przełomu. Chwila otwarcia będzie chwilą pobicia wszelkich sondaży. Sukces nad sukcesy, który stanie się mostem na rzece do Sejmu dla wszystkich Rajców. Dlatego też Wojewoda Gdziepolowski Rychu Wilk zaprosił wszystkich do siebie na grilla, aby uczcić jakże cudowny pomysł gondoli.
Rychu mieszkał pod Gdziepolem, w domku z wielkim ogrodem. Sąsiedzi za nim nie przepadali, ale on i tak chodził z podniesioną głową mówiąc: „ co tam, to ja znam premiera!”. Na przyjęcie przyjechali Prezydent Roch Wysokoząbski wraz z zastępcą Jamesem Kwiatowąsem, Arczi Wiśniowka oraz Maniek Pietruszka. Wojewoda Rychu powitał ich w iście królewskim stylu. Szampan lał się strumieniami, krewetki wysypywały się z wielkich półmisków z saskiej porcelany. Było cudownie, bajecznie i zmysłowo, gdy nagle Rychu poprosił o ciszę.
- Panowie, zapraszam serdecznie za moją szopę, coś wam pokażę - oznajmił.
Wszyscy byli niezwykle zaskoczeni i ciekawi co Wojewoda ma im do pokazania. Gdy dotarli za szopę, nie mogli uwierzyć własnym oczom…
- To jest to, nie wierzę!- oznajmił Maniek Pietruszka.
- Skąd to masz, powiedz, ja też chcę!- krzyczał Prezydent Roch.
Gdyż za szopą stał jedyny i niepowtarzalny egzemplarz gondoli, która będzie jeździć po Gdziepolu.
- Sam inż. Cichosza mi zrobił. Wiedział, że byłem przeciwny, ale teraz to co innego. Jak wsiadam do środka czuję się jak kierowca rajdowy. Czuję, że żyję- wyznał Wojewoda Rychu Wilk.
Wszyscy razem zachwycali się arcydziełem techniki, jakim była gondola. Snuli wizje i plany. Wsiadali do środka i wysiadali, trenowali rozbijanie szampana, całowali i przytulali kolejkę. Całą sielankę przerwał błysk flesza aparatu jednego z fotoreporterów. Gdy Maniek Pietruszka dobiegł do płotu nikogo już nie było.
- A niech to! Jak zdjęcie dojdzie do prasy będzie problem - denerwował się Maniek.
- Spokojnie spokojnie, już nie jeden taki odważny tutaj był- uspokajał wszystkich Rychu.
Tymczasem zdjęcie zrobił szpieg wynajęty przez Radnych opozycji oraz Radnego „K”. Udało mu się zbiec oraz wsiąść do samochodu, w którym czekali Radni „ K” Kowalki, Patryk Który i Tom Kwiat.
- Masz zdjęcia? - zapytał Radny Który.
- Mam, proszę bardzo, udało się wszystko!- cieszył się szpieg.
-Teraz zacznie się nowa era! Era upokorzenia! Pokarzemy całemu światu jak to się robi w OP- ekscytował się Radny „K” Kowalski.
- No, flower power!- stwierdził Radny Kwiat.
- Kiedy u nas była taka impreza?- zapytał Radny Który.
- Była była, po zameldowaniu wykonania zadania do prezesa!- oznajmił „K”
*Wszelkie postacie oraz większość wydarzeń wykorzystywanych w serii Gdziepole.pl jest fikcyjna.
Zapraszam: www.gdziepole.bloog.pl
Przeczytaj poprzednie odcinki Gdziepole.pl:
- Gdziepole.pl - prolog
- Gdziepole.pl - odcinek 2
- Gdziepole.pl - odcinek 3
- Gdziepole.pl - odcinek 4
- Gdziepole.pl - odcinek 5
- Gdziepole.pl - odcinek 6
- Gdziepole.pl - odcinek 7
- Gdziepole.pl - odcinek 8
- Gdziepole.pl - odcinek 9
- Gdziepole.pl - odcinek 10
- Gdziepole.pl - odcinek 11
- Gdziepole.pl - odcinek 12
- Gdziepole.pl - odcinek 13
- Gdziepole.pl - odcinek 14
- Gdziepole.pl - odcinek 15
- Gdziepole.pl - odcinek 16
- Gdziepole.pl - odcinek 17
- Gdziepole.pl - odcinek 18
- Gdziepole.pl - odcinek 19
- Gdziepole.pl - odcinek 20
- Gdziepole.pl - odcinek 21
- Gdziepole.pl - odcinek 22
- Gdziepole.pl - odcinek 23

