Kompletnie nie wierzę, że kolejka gondolowa rozwiąże problemy komunikacyjne w Opolu. Zdecydowanie osoby starsze nie zechcą korzystać z takiej innowacji, podobnie osoby młode, które podróżują do pracy samochodem. Na pewno młodzież szkolna, osoby myślące o ewentualnej dewastacji, czy po prostu ciekami pomysłu pasażerowie na jeden raz skorzystają z oferty, jaką usilnie popycha do przodu opolska PO wraz z Prezydentem Zembaczyńskim.

Ogromne środki, które mają zostać wpompowane w kolejkę można przeznaczyć po prostu na drogi, mosty, wyregulowanie sygnalizacji świetlnej czy dobre chodniki. Problem jednak tkwi gdzie indziej…

Prezydent miasta w mojej ocenie chce po prostu pokazać się na cały kraj. Będziemy pierwszym miastem, które wykonało taki cud techniki, a Pan Prezydent będzie święcił triumfy. Na otwarcie przyjedzie Premier, Marszałek Sejmu, Senatu, Posłowie. Będą zdjęcia, komentarze będzie się działo. Oczywiście wszystko za publiczne pieniądze podatnika. Pan Mikosza zyska sławę, pomysł opatentuje i zarobi setki milionów na innych, bo gdy Opole będzie coś mieć, inni też będą chcieć.

Cała sytuacja przypomina mi serial „ Alternatywy 4”, tam również były pomysły z kosmosu, które miały tworzyć trzon silnego obywatela, mocnego kraju.

Tak, więc mieszkańcy Opola będą jeździć ulicą Wygonową kolejką Gondolową. Mam również pomysł jak poszerzyć zakres ruchu kolejki. Skoro i tak ma być testowana na obrzeżach miasta, to pociągnijcie linie aż na opolskie działki. Przynajmniej ludzie będą mogli wozić ziemniaki, truskawki i wiśnie na kompot latem.

Zapraszam : www.gdziepole.bloog.pl