Od strony Opola obwodnica ograniczona jest ekranem, czyli płotkiem. Od strony Gosławic, czyli od lasu, nie ogranicza jej nic. Na drodze giną małe zwierzęta: ryjówki, nornice, myszy i jeże. Żal mi ich, ale obawiam się także o życie ludzi. Kiedyś z pewnością dojdzie tam do zderzenia samochodu z dużą zwierzyną. Sarny i dziki - mieszkańcy gosławickiego lasu - często wychodzą na pola, a żaden znak nie ostrzega przed nimi kierowców. Najlepiej tamtędy w ogóle nie przejeżdżajcie, a jeśli już musicie, to trzymajcie się środka drogi. Z boków droga się usypuje, pobocza są bardzo niestabilne i łatwo można wypaść z trasy. Kierowcy, zachowajcie ostrożność.