Na odkomarzanie Opola i okolic miano wydać 140 tys. złotych, jedni mówią dużo, inni że mało. Czy starczyło dla wszystkich?
W dzielnicy Groszowice odzywają się głosy, że odkomarzania tak na prawdę wcale tu nie było. Owszem, helikopter był, przeleciał raz nad wałami, lecz nikt nie widział oprysku. A może środek komarobójczy jest niewidzialny?
Mieszkańcy Groszowic, którzy z okien domów, ogrodów i uliczek oglądali poczynania helikoptera szczerze w to wątpią. Trudno nam będzie uwierzyć, że w Groszowicach odbyło się odkomarzanie, bo przeczą temu nienormalne ilości komarów, które jak były przed odkomarzaniem tak po odkomarzaniu są nadal.
Nie pomagają nawet siatki w oknach, ani spray`e na owady, dorośli chodzą i się drapią, matki liczą kolejne bąble po ukłuciach komarów na ciałach swoich dzieci, a zwierzęta domowe nerwowo drepczą z kąta w kąt rozpaczliwie próbując uwolnić się od trzeciej plagi egipskiej, która spadła na zalane przez powódź tereny.
-
Alvea
Miasto:
OpoleStrona domowa:
http://www.swiecidelka.otwarte24.plO mnie:
20letnia mieszkanka pięknego Opola. W wolnych chwilach zajmuję się... eee? wolna chwila? a co to takiego?

