Seanse w centrum miasta, pokazy filmów wielkich twórców animacji, warsztaty, spotkania, quizy i konkursy wypełnią program tegorocznych Lam.
- W czasie przygotowań i samego finału imprezy nikt nie będzie się nudził - zapewnia Rafał Mościcki, dyrektor artystyczny festiwalu, do którego wstęp trwa praktycznie cały rok. Wszystko przez quizy, jakie przyciągają co tydzień w poniedziałki i wtorki tłumy miłośników kina do pubu Ostrówek (w pierwsze środy miesiąca konkurs odbywa się również w Szarej Willi).
Od dwóch tygodni zgodnie z tradycją opolanie mogą podziwiać filmy rekomendowane przez laureata ubiegłorocznej Honorowej Lamy. Tym razem jest to Marcel Łoziński.
- Wybitny polski dokumentalista daje nam okazję do spotkania z klasyką światowego kina a tego nigdy nie jest za wiele - mówi Mościcki. Sam reżyser zawita do miasta 11 kwietnia aby spotkać się z opolanami i wręczyć nagrodę autorowi najlepszej filmowej recenzji.
Łoziński będzie tylko jedną z wielu gwiazd kina, jakie odwiedzą w tym roku Opole.
- Będziemy gościć m.in. Krzysztofa Zanussiego, Tomasza Wolskiego, a także Piotra Dumałę, jednego z najwybitniejszych twórców animacji na świecie - wymienia Mościcki.
Festiwal to nie tylko goście, ale przede wszystkim filmy. W planie jest m.in. pokaz filmów Andrieja Tarkowskiego a także opolska premiera „Lasu”, najnowszego filmu Piotra Dumały. Finałowy przegląd prac, jakie wpłynęły do konkursy etiud i filmów amatorskich zaplanowano na ostatni dzień kwietnia i pierwszy dzień maja (termin nadsyłania prac mija w poniedziałek).
Kilka dni wcześniej filmy będzie można oglądać na placu Wolności.
- Miłością do kina chcemy zarazić wszystkich - mówi Alicja Gawinek ze stowarzyszenia Opolskie Lamy dodając, że wśród imprez towarzyszących będą również tradycyjne warsztaty z animacji dla dzieci i wiele innych atrakcji. Jakie? O tym wkrótce się dowiemy.


